Odpowiedź na interpelację w sprawie liczby wybudowanych nowych mieszkań
Odpowiedź ministra budownictwa
na interpelację nr 8328
w sprawie liczby wybudowanych nowych mieszkań
Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na interpelację pana posła Piotra Gadzinowskiego w sprawie liczby wybudowanych mieszkań, przekazaną pismem z 6 czerwca br. (znak: SPS-023-8328/07), uprzejmie przekazuję poniższe wyjaśnienia.
Pytanie o liczbę wybudowanych mieszkań zostało postawione w bezpośrednim nawiązaniu do obietnicy budowy 3 mln mieszkań. Odnosić się więc ono powinno do okresu od objęcia funkcji premiera przez pana Kazimierza Marcinkiewicza do chwili obecnej. Odpowiadając na tak postawione pytanie, uprzejmie informuję, że zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego w okresie od początku listopada 2005 r. do końca maja 2007 r. oddano do użytkowania 185,5 tys. mieszkań, z czego:
- w dwóch ostatnich miesiącach 2005 r. - 26,6 tys. mieszkań,
- w 2006 r. - 115,3 tys. mieszkań,
- w okresie pierwszych pięciu miesięcy 2007 r. - 43,6 tys. mieszkań.
Powyższe dane wymagają jednak komentarza. Wbrew sugestiom zawartym w interpelacji poselskiej informacje, których dotyczyło pytanie, nie mogą bowiem stanowić jakiejkolwiek podstawy do oceny stopnia realizacji zamierzeń obecnego rządu związanych z rozwojem budownictwa mieszkaniowego w Polsce. Mieszkania oddawane do użytkowania obecnie odzwierciedlają bowiem decyzje inwestycyjne podejmowane przez inwestorów w stosunkowo odległej przeszłości (stosunkowo odległej, mając na względzie horyzont czasowy w pytaniu, odnoszący się do okresu sprawowania misji przez obecny rząd).
Zgodnie z danymi GUS przeciętny okres realizacji w budownictwie mieszkaniowym wynosi obecnie ok. 26 miesięcy (z wyłączeniem budownictwa indywidualnego, gdzie w ostatnich latach statystycznie okres ten był niemal 3-krotnie dłuży). Biorąc pod uwagę z natury rzeczy długotrwały cykl realizacji każdej inwestycji w budownictwie mieszkaniowym, nawet przy zapewnieniu maksymalnie korzystnych regulacji związanych z procesem inwestycyjnym, liczba mieszkań oddawanych do użytkowania obecnie nie ma nic wspólnego z oceną stopnia realizacji planów rozwoju budownictwa mieszkaniowego rządu(ów) piastującego urząd w okresie niespełna dwóch lat. Z tego też względu jakiekolwiek zamierzenia ilościowe odnoszące się do rozwoju budownictwa mieszkaniowego, które były formułowane w ostatnich dwóch latach, dotyczyły z założenia horyzontu wieloletniego. Przyjęcie odmiennego punktu widzenia byłoby z obiektywnych, wskazanych powyżej, względów pozbawione sensu.
W kontekście powyższych wyjaśnień wydaje się, że jedynym obecnie punktem odniesienia dla oceny skuteczności realizowanej polityki mieszkaniowej w aspekcie wzrostu efektów budownictwa mieszkaniowego mogą być - w pewnym uproszczeniu oczywiście - dane dotyczące tzw. ruchu budowlanego. Dopiero bowiem obserwacja pozwoleń na budowę oraz rozpoczynanych nowych inwestycji w budownictwie mieszkaniowym w interesującym pana posła okresie (tj. kategorii odzwierciedlających nowe decyzje inwestycyjne podejmowane w sektorze mieszkaniowym) może odzwierciedlać efekty zarówno podejmowanych w ostatnich miesiącach przez rząd inicjatyw, jak również planowanych dopiero zmian wpływających na postrzeganie perspektyw przyszłego rozwoju rynku zarówno przez inwestorów, jak i gospodarstwa domowe.
Zgodnie z danymi GUS w całym 2006 r. wydano pozwolenia na budowę 168,4 tys. nowych mieszkań, co oznaczało wzrost o 36% w stosunku do analogicznej wielkości odnotowanej w 2005 r. Kontynuację dynamicznego wzrostu liczby wydanych pozwoleń na budowę w budownictwie mieszkaniowym potwierdziły również dane odnotowane w pierwszych pięciu miesiącach 2007 r. W okresie styczeń-maj wydane pozwolenia dotyczyły 90,2 tys. mieszkań i była to wielkość o 52,5% wyższa niż w analogicznym okresie 2006 r. O tym, że wydane decyzje administracyjne przekładają się na rozwój budownictwa mieszkaniowego, świadczą dane dotyczące liczby mieszkań, których budowa została rzeczywiście rozpoczęta. W 2006 r. rozpoczęto budowę 138 tys. mieszkań, tj. o 30% więcej niż w roku poprzednim, zaś w okresie styczeń-maj br. dynamika wzrostu liczby mieszkań, których budowa została rozpoczęta, była jeszcze większa, wynosząc 54,5% (69 tys. mieszkań w zapoczątkowanych budowach).
Powyższe dane jednoznacznie wskazują na korzystne zmiany zachodzące na rynku mieszkaniowym i dają podstawę dla formułowania pozytywnych oczekiwań w zakresie znaczącego wzrostu liczby budowanych w Polsce mieszkań. W ocenie rządu poprawa sytuacji gospodarczej Polski daje obecnie szanse stałego wzrostu liczby budowanych mieszkań. W ramach polityki mieszkaniowej państwa podjęto już szereg inicjatyw legislacyjnych dotyczących poprawy uwarunkowań realizacji procesu inwestycyjnego (planowanie i zagospodarowanie przestrzenne, prawo budowlane), jak również przygotowywane są nowe instrumenty wsparcia społecznego budownictwa własnościowego (program preferencyjnych kredytów mieszkaniowych dla rodzin) oraz budownictwa zaspokajającego potrzeby mieszkaniowe najbiedniejszych gospodarstw domowych.
Niezależnie od powyższych działań resortu budownictwa ukończone zostały prace nad projektem dokumentu rządowego, który porządkuje już zrealizowane lub podjęte inicjatywy, jak również określa wieloletni plan nowych działań dla rozwoju mieszkalnictwa. Program ten zakłada znaczący udział kapitału prywatnego, przede wszystkim w finansowaniu infrastruktury towarzyszącej budownictwu mieszkaniowemu, ale także w przedsięwzięciach o charakterze partnerstwa publiczno-prywatnego dotyczących bezpośrednio inwestycji mieszkaniowych. Ta ostatnia koncepcja, zakładająca oczywiście uczestnictwo samorządów lokalnych, opiera się na zachęceniu inwestorów prywatnych do budownictwa mieszkaniowego poprzez udostępnienie im terenów budowlanych w zamian za wybudowanie na części pozyskanych gruntów mieszkań w ramach budownictwa społecznego. Zgodnie z projektem formy dystrybucji pozyskanego zasobu do docelowych grup społecznych będą mogły być bardzo zróżnicowane: dostępne cenowo mieszkania na sprzedaż, mieszkania na wynajem o umiarkowanym czynszu, zasób lokali socjalnych lub pośrednia pomiędzy pozyskaniem własności i wynajmem mieszkania koncepcja leasingu mieszkań. Realizacja programu powinna pozwolić na uzyskanie stabilnego przyrostu liczby mieszkań i jeśli tę tendencję uda się utrzymać przez ok. 8-10 lat, to wybudowanie trzech milionów mieszkań jest bardzo prawdopodobne. Szacunki jakiegokolwiek rządu odnoszące się do tego, jaka rzeczywiście ilość mieszkań zostanie wybudowana, zawsze będą posiadały oczywiście walor prawdopodobieństwa. Rząd bowiem nie ˝programuje˝ liczby nowo budowanych mieszkań, a jedynie wpływa na ożywianie inicjatyw prywatnych i wspiera samorządy lokalne, tak aby powstały warunki, w których każda polska rodzina, niezależnie od swej sytuacji majątkowej, otrzyma szansę na uzyskanie dachu nad głową.
Łączę wyrazy szacunku
Minister
Andrzej Aumiller
Warszawa, dnia 3 lipca 2007 r.