Odpowiedź na interpelację w sprawie szykanowania polskich firm budowlanych działających na terenie Niemiec
Odpowiedź sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych - z upoważnienia ministra -
na interpelację nr 7051
w sprawie szykanowania polskich firm budowlanych działających na terenie Niemiec
Wielce Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na interpelację Pana Posła Jacka Kurskiego (pismo nr SPS-023-7051/07 z dnia 7 marca 2007 r.) w sprawie szykanowania polskich firm budowlanych działających na terenie Niemiec, uprzejmie informuję.
Polskie firmy budowlane działają na rynku RFN od 1990 r. na podstawie umowy o oddelegowaniu pracowników polskich przedsiębiorstw do realizacji umów o dzieło. Z dniem 1 maja 2004 r. umowa ta stała się załącznikiem Traktatu Akcesyjnego, zgodnie z którym usługi budowlane, sprzątanie przemysłowe i usługi dekoracyjne podlegają kontyngentowi, natomiast dostęp pozostałych usługodawców do rynku niemieckiego został zliberalizowany. Zgodnie z informacją uzyskaną od polskich urzędów konsularnych, przystąpienie Polski do UE oraz możliwość korzystania przez obywateli Polski ze swobód unijnych w zakresie przedsiębiorczości, zbiegło się z pogarszającą się sytuacją społeczno-polityczną w RFN. Fakt ten rzutuje na funkcjonowanie polskich firm budowlanych na terenie Niemiec, które sukcesywnie odczuwały w swojej działalności pogarszające się warunki ekonomiczne na rynku niemieckim. Ważną cezurą w kontekście omawianego problemu jest wejście w życie 1 stycznia 2004 r. nowej ustawy dotyczącej zwalczania nielegalnego zatrudnienia w RFN. Mocą tego aktu prawnego, uprawnienia kontrolne zostały przesunięte z urzędów pracy na policję celną. W ocenie polskich urzędów konsularnych zmiany te faktycznie doprowadziły do zaostrzenia kontroli i zmieniły w sposób zasadniczy formę ich przeprowadzania.
Należy jednak odnotować, że działania niemieckich organów kontrolnych, jakkolwiek mogące budzić zastrzeżenia z punktu widzenia oceny pozaprawnej, mieszczą się w granicach obowiązujących przepisów. Podobne działania podejmowane są także wobec innych niż polscy przedsiębiorcy podmiotów, przy zaistnieniu podobnego stanu faktycznego. Udowodnienie szykanowania i dyskryminacji firm zagranicznych przez administrację niemiecką jest niezwykle trudne. Z przedstawionych przez stronę niemiecką na różnych szczeblach stanowisk wynika, że działania organów kontrolnych prowadzone są zgodnie z obowiązującymi przepisami i dotyczą wszystkich przedsiębiorstw zagranicznych funkcjonujących na rynku niemieckim.
Wypada podkreślić, że w każdym przypadku pisemnej skargi skierowanej do ambasady lub konsulatu generalnego na terenie RFN, podejmowane są interwencje odpowiednio do rangi poruszanego w skardze problemu. Działania polskich placówek mają w tej materii charakter złożony i nie ograniczają się jedynie do reagowania w sprawach indywidualnych. Ministerstwo Spraw Zagranicznych, stosownie do swoich kompetencji, poprzez placówki dyplomatyczne na bieżąco śledzi sytuację w krajach UE oraz informuje właściwe instytucje o problemach zgłaszanych przez przedsiębiorców. Oprócz działań informacyjnych placówki podejmują czynności interwencyjne na rzecz polskich przedsiębiorstw. Stosunkowo największa liczba interwencji podejmowana była przez Wydział Ekonomiczny Konsulatu Generalnego w Kolonii ze względu na tradycyjnie znaczną obecność w zachodnich krajach związkowych polskich firm usługowych, a w szczególności budowlanych. Wydział Ekonomiczny Ambasady w Berlinie prowadzi lub przejmuje interwencje w sytuacji, gdy wymaga to kontaktów z właściwymi ministerstwami federalnymi. Ambasada włączana jest każdorazowo, gdy interwencja wymaga noty dyplomatycznej. W sprawach wymagających wystąpienia do prokuratury lub sądu podejmowane są wspólne interwencje z wydziałami prawnymi właściwych konsulatów generalnych.
Podniesiony w interpelacji problem jest przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych traktowany z całą powagą. W rozmowach na szczeblu politycznym zwraca się uwagę stronie niemieckiej na tendencyjność prowadzonej kampanii medialnej szkodzącej wizerunkowi Polski w RFN, jak i polskim przedsiębiorcom legalnie działającym w tym kraju oraz na jednostronną prezentację skutków rozszerzenia i pomijanie korzyści odniesionych przez gospodarkę niemiecką w związku z otwarciem rynków EŚW. Inwestycje firm niemieckich w EŚW, w tym w Polsce, w konsekwencji przyczyniają się m.in. do zachowania przez RFN pozycji lidera w eksporcie światowym, osiągnięcia rekordowej nadwyżki eksportowej i generowania nowych miejsc pracy w RFN.
Kwestia adekwatności sposobów i metod kontroli polskich przedsiębiorstw w RFN jest tematem poruszanym podczas rozmów bilateralnych ze stroną niemiecką, jest też jedną z zasadniczych kwestii poruszanych podczas dialogu prowadzonego w ramach bilateralnych grup roboczych: Polsko-Niemieckiej Grupy Roboczej ds. Umowy z 1990 r. w sprawie delegowania pracowników polskich przedsiębiorstw w celu realizacji umów o dzieło w RFN, Grupy Roboczej ds. Swobody Świadczenia Usług oraz Grupy Konsultacyjnej ds. swobody Świadczenia Usług, która w założeniu służy koordynacji całości problematyki. Temat kontroli będzie m.in. omawiany podczas kolejnego posiedzenia Grupy Konsultacyjnej w Warszawie w kwietniu br. W rozmowach z partnerami niemieckimi wskazuje się na włączanie do przeprowadzanych w polskich firmach akcji kontrolnych mediów i kreowania negatywnych uogólnień przedstawiających polskich przedsiębiorców jako potencjalnych przestępców. Podkreśla się, że nie służy to dobremu imieniu działających od lat polskich przedsiębiorstw, jak również nie jest elementem zachęcającym polskich usługodawców do świadczenia usług w RFN. Jest to również w naszym przekonaniu niezgodne z zasadami wolnej konkurencji.
Pragnę zauważyć, że pomimo uciążliwości, jakie w funkcjonowaniu na rynku niemieckim napotykają polskie przedsiębiorstwa budowlane, działania władz niemieckich nie mogą być uznane za dyskryminujące z formalnego punktu widzenia. Nie dochodzi również do łamania przepisów regulujących kompetencję organów niemieckich w zakresie przeprowadzanych kontroli. Niezależnie od tego, polskie placówki dyplomatyczne i konsularne w RFN podejmują adekwatne interwencje tak w sprawach indywidualnych, jak i tych ukierunkowanych na rozwiązanie niektórych kwestii spornych w tej materii w sposób systemowy. Prowadzone są interwencje w konkretnych przypadkach indywidualnych, podejmowane są działania na szczeblu politycznym i w ramach wypracowanych kontaktów roboczych.
Z poważaniem
Sekretarz stanu
Paweł Kowal
Warszawa, dnia 27 marca 2007 r.